Pikantna pasta paprykowa do słoików

Pikantna pasta paprykowa do słoików

Gęsta i aromatyczna, pikantna pasta paprykowa do słoików. Idealna do tortilli, pizzy, jako dip, na kanapki czy jako marynata do mięs. Smakuje wspaniale i gwarantuję, że jeśli ktoś raz spróbuje tej pasty, to już nie sięgnie po gotowy ketchup!

Pasta paprykowa

Pasta paprykowa przepis:

Składniki

Składniki na około 2 słoiki po 250 ml:

  • Czerwona papryka – 1 kg
  • 4 papryczki chilli
  • 1 średnia czerwona cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka pieprzu
  • 1 łyżka cukru
  • Garść liści bazyli

 

Przygotowanie

  1. Dokładnie myjemy czerwone papryki i papryczki chilli, układamy na blasze i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Pieczemy aż skórka się pomarszczy i zrobi się czarna. Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.
  2. Następnie zdejmujemy skórkę z papryki i papryczek chilli, kroimy na kawałki i oczyszczamy z nasion. Jeśli chcesz, żeby pasta była ostrzejsza zostaw nasiona z papryczek chilli.
  3. W garnku rozgrzewamy oliwę z oliwek, dodajemy drobno posiekaną czerwoną cebulę, czosnek, lekko podsmażamy i dodajemy paprykę i papryczki chilli.
  4. Całość doprawiamy solą, świeżo mielonym pieprzem, cukrem i dusimy około 30 minut, aż sok odparuje.
  5. Na koniec wrzucamy garść liści bazylii i miksujemy blenderem na gładką masę.
  6. Gotową pastę przekładamy do słoiczków, zakręcamy i pasteryzujemy w piekarniku rozgrzanym do 120 stopni przez około 30 minut.
  7. Smacznego!

Pasta paprykowa

Sprawdź również ten przepis – pizza z kurczakiem.

 

komentarze 3

  1. Uwielbiam takie domowe pasty – nie dość, że są pyszne to jeszcze zdrowe i bez sztucznych dodatków.

     
  2. Wygląda bardzo zachęcająco. Zapraszam do dodania przepisu do mojej akcji Warzywa psiankowate 2017 🙂

     
  3. Jadłem kiedyś ketchup zrobiony z cukinii, muszę teraz spróbować tego cuda 😀

     

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*